Pierwszy grupowy projekt wordpressowy dla klienta – case study

No więc tak. “Robię na wordpressie” już od kilku lat. Ale do tej pory tylko dla siebie. I tylko blogi.  Więc jak coś się wywali, no to trudno, się wywali. Będzie error, będzie zgrzyt, łzy, ale jakoś się przeżyje. Naprawi się, albo się nie naprawi.

Ale, ale projekt komercyjny to już nie przelewki. Tutaj trzeba działać mądrze, profesjonalnie i najlepiej według jakiegoś planu.

Czytaj dalej “Pierwszy grupowy projekt wordpressowy dla klienta – case study”

Dlaczego się uczę WordPressa? Przecież to nie jest prawdziwe programowanie…

… a na dodatkek każdy to umie! Ha! No i dobrze, że każdy dziś umie WordPressa, może dzięki temu będzie coraz więcej ładnego i funkcjonalnego internetu.

Moja odpowiedź na zarzut, że WordPress to Biedronka dla programistów, brzmi: może i Biedronka, ale lepiej zacząć na kasie niż nie zaczynać w ogóle.

I dlatego uczę się między innymi WordPressa.

Czytaj dalej “Dlaczego się uczę WordPressa? Przecież to nie jest prawdziwe programowanie…”