#codelog – lato 2018. Jak mi idzie nauka programowania?

Postanowiłam, że będę spisywać w krótkich, żołnierskich słowach, co zrobiłam i czego się (na)uczyłam w tematyce kodowania w danym miesiącu.

Za oknem deszcze,  w ten pierwszy weekend września jesień wpadła z wizytą do Lubuskiego, więc przy herbacie piszę o moich wynikach. Lato ma jeszcze wrócić, ale jak akurat masz 5 minut, zapraszam do wpisu.

Czytaj dalej “#codelog – lato 2018. Jak mi idzie nauka programowania?”

Pierwszy grupowy projekt wordpressowy dla klienta – case study

No więc tak. “Robię na wordpressie” już od kilku lat. Ale do tej pory tylko dla siebie. I tylko blogi.  Więc jak coś się wywali, no to trudno, się wywali. Będzie error, będzie zgrzyt, łzy, ale jakoś się przeżyje. Naprawi się, albo się nie naprawi.

Ale, ale projekt komercyjny to już nie przelewki. Tutaj trzeba działać mądrze, profesjonalnie i najlepiej według jakiegoś planu.

Czytaj dalej “Pierwszy grupowy projekt wordpressowy dla klienta – case study”

Moja pierwsza komercyjna strona czyli pracując za …. obcięcie włosów

W styczniu 2018 spisałam cele w moim pamiętniczku. Jednym z nich było: chcę  mieć pierwszy komercyjny projekt webowy  przed końcem półrocza.

Nie przypuszczałam wtedy, że będę taka dumna, kiedy pierwsza moja strona internetowa na zlecenie,  ujrzy światło dzienne.

Ten dzień nastąpił 19.lipca. Strona jest lajf, śmiga, a ja puchnę.

Trochę o niej poopowiadam, ok?

Czytaj dalej “Moja pierwsza komercyjna strona czyli pracując za …. obcięcie włosów”

Nauka programowania przez wyzwania czyli wzięłam się i pokazałam moją mizerną stronę

Dzisiaj, czyli w lutym 2018, prawda wygląda tak.  Dłubię, dłubię w plikach o rozszerzeniu .html i .css. Trochę przy blogu porobię, czyli pomiziam, co tam jest w functions.php. Od czas do czasu trafi się jakiś darmowy warsztat z podstaw programowania. (jak ten o webowych kartkach walentynkowych).

Czytaj dalej “Nauka programowania przez wyzwania czyli wzięłam się i pokazałam moją mizerną stronę”