#codelog – jesień 2018

Wpisy “codelog” to krótkie, kwartalne podsumowanie tego, co udało mi się zrobić. Poczytaj, jak uczyłam się / pracowałam tej jesieni.

Wpisy “codelog” to krótkie kwartalne podsumowanie tego, co udało mi się zrobić.

Spisuję je po to, żeby umacniać własną motywację wewnętrzną, bo nie ma nic przyjemniejszego niż w chwilach zwątpienia popatrzeć wstecz i uświadomić sobie, że jednak nie było tak słabo z kodem. Coś tam zrobiłam, nawet jeśli zielone kropeczki na Githubie mówią co innego.

Czytaj dalej “#codelog – jesień 2018”

Pierwszy grupowy projekt wordpressowy dla klienta – case study

No więc tak. “Robię na wordpressie” już od kilku lat. Ale do tej pory tylko dla siebie. I tylko blogi.  Więc jak coś się wywali, no to trudno, się wywali. Będzie error, będzie zgrzyt, łzy, ale jakoś się przeżyje. Naprawi się, albo się nie naprawi.

Ale, ale projekt komercyjny to już nie przelewki. Tutaj trzeba działać mądrze, profesjonalnie i najlepiej według jakiegoś planu.

Czytaj dalej “Pierwszy grupowy projekt wordpressowy dla klienta – case study”

Moja pierwsza komercyjna strona czyli pracując za …. obcięcie włosów

W styczniu 2018 spisałam cele w moim pamiętniczku. Jednym z nich było: chcę  mieć pierwszy komercyjny projekt webowy  przed końcem półrocza.

Nie przypuszczałam wtedy, że będę taka dumna, kiedy pierwsza moja strona internetowa na zlecenie,  ujrzy światło dzienne.

Ten dzień nastąpił 19.lipca. Strona jest lajf, śmiga, a ja puchnę.

Trochę o niej poopowiadam, ok?

Czytaj dalej “Moja pierwsza komercyjna strona czyli pracując za …. obcięcie włosów”

Dlaczego się uczę WordPressa? Przecież to nie jest prawdziwe programowanie…

… a na dodatkek każdy to umie! Ha! No i dobrze, że każdy dziś umie WordPressa, może dzięki temu będzie coraz więcej ładnego i funkcjonalnego internetu.

Moja odpowiedź na zarzut, że WordPress to Biedronka dla programistów, brzmi: może i Biedronka, ale lepiej zacząć na kasie niż nie zaczynać w ogóle.

I dlatego uczę się między innymi WordPressa.

Czytaj dalej “Dlaczego się uczę WordPressa? Przecież to nie jest prawdziwe programowanie…”